31. Pani Ela prawdę ci powie…?

 

Witajcie, zastanawialiście się kiedyś ile prawdy jest  przepowiadaniu przyszłość? A może ktoś kiedyś korzystał z takich usług i być może spełniło się coś co było wówczas wypowiedziane? Ja stronię od takich ludzi, wolę sama odkrywać swoje karty życia, dlatego tym bardziej nie wiem czy wierzyć osobie, którą napotkałam na swojej drodze, która jak twierdzi, kiedyś była wróżką…

Jakiś czas temu na osiedlu, gdzie obecnie wynajmujemy mieszkanie, poznałam miłą, starszą panią, tak mi się wtedy wydawało. Pani zaczęła opowiadać o sobie, gdy tylko spotkałyśmy się na osiedlu, czy w sklepie. Żal mi jej było, bowiem rok temu zmarł jej mąż, a parę miesięcy temu brat, pozostał jedynie pies, jamnik, który też już był sędziwego wieku. Samotna kobieta myślałam, dlatego chętnie zamieniałam z nią kilka słówek. Nieraz widziałam jak w sklepie wyliczała każdą złotówkę, albo odstawiała towar, bo jej zabrakło pieniędzy; niestety takie życie na emeryturze, myślałam. Pewnego dnia zaprosiła mnie na kawę do siebie do domu, odmówiłam, miałam parę obowiązków i spraw do załatwienia tego dnia, pani oświadczyła:
- To może ja do pani dziś wieczorem wpadnę. Przyniosę koniaczek, to posiedzimy, pogadamy i poznam pani męża.

Odmówiłam. Pani jest w wieku 65-70 lat, nie znam jej dokładnie i nie lubię zapraszać do siebie obce osoby. Mój Mąż również był tego zdania. Chociaż żal mi było tej pani, taka osamotniona kobieta, która nie ma z kim koniaczku się napić, ale mam swoje zasady.

Parę dni później spotkałam panią Elę w sklepie. Nie miałam ochoty z nią rozmawiać, bo jak miałam jej znów odmówić kawy albo koniaku? Nie umiałabym. Niestety pani Ela mnie zauważyła i ożywionym głosem się przywitała.

-Gratuluję! Gratuluję córeczki.
-Pani wybaczy, ale ja nie jestem w ciąży, ani nie byłam. Owszem przytyłam, ale o dziecku mi nic nie wiadomo.
-Kochaniutka, ale ty będziesz w ciąży, niedługo. Urodzisz wspaniałą córeczkę.
- Owszem, mamy w planach z mężem dzieci, nawet córeczkę, ale to jeszcze nie teraz. Za jakiś czas, gdy uporamy się z paroma sprawami.
-Pani kochana, kiedyś powiedziałam kilku dziewczynom, że zajdą w ciążę i tak się stało. Kiedyś odczytywałam przyszłość, wróżyłam z kart, fusów, kuli, ze wszystkiego. To był mój zawód i z tego się utrzymywałam.
-Hmm… Zaskoczyła mnie pani, ale proszę o wybaczenie ja nie wierzę w takie rzeczy. Wszystko w życiu ma swój czas i tego chcę się trzymać.
- Owszem, i to jest wasz czas, niedługo się pani do mnie przekona jak urodzi córeczkę. Wiem też jeszcze coś, co się niebawem wydarzy w pani życiu.
- O nie, przepraszam. Ale ja chcę sama odkrywać swoje karty. Muszę już uciekać. Miłego dnia. Do widzenia!.

Po powrocie do domu, opowiedziałam o wszystkim Mężowi.
-To fajną masz koleżaneczkę. -stwierdził.
-Kochanie, ale my tak pragniemy dziecka, tylko tego małego brzdąca brakuje nam do pełni szczęścia.
-No tak, tylko wiesz, że to jeszcze nie ten czas. Musimy uregulować parę spraw, a poza tym zabezpieczamy się.

Opowiedziałam o tym Siostrze i Bratowej, obie stwierdziły, by zacząć działać i że chyba wiemy co robić. Ta myśl nie dawała mi spać w nocy, a gdy już przysnęłam miałam piękny sen o naszej córeczce. Gdyby nam się teraz udało, to dziecko by się pojawiło w maju, tak jak sobie zaplanowałam, tylko że rok wcześniej. :)

-Kochanie, a co jeśli ta pani ma rację? -pytam następnego dnia męża.
-Ucieszyłbym się, byłbym najszczęśliwszy, tak bardzo tego pragnę.!

 

 

 dziecko

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii myśli swobodne i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

19 odpowiedzi na „31. Pani Ela prawdę ci powie…?

  1. ~Pelasia pisze:

    W przepowiednie nie wierzę, ale po taki tekście jak ta pani powiedziała, pewnie bym myślała. Dziecko to największe szczęście. Pozdrawiam

    • Sercem_Kobiety pisze:

      O tak, dziecko to największe szczęście, dlatego tak bardzo tego pragniemy. Cały czas mnie zastanawia skąd ta Pani wiedziała, może rzeczywiście jest dobrą wróżką, a nie naciągaczką… Hmm..
      Pozdrawiam.
      A.

  2. ~ja i moje urwisy pisze:

    Wszystko jest możliwe na tym świecie :) jak ma być córa to będzie czy za rok czy za dwa, ja ponoć miałam mieć jako 3, ale trzecią ciążę straciłam więc się nie dowiem…

  3. ~awiola pisze:

    Często się zastanawiam, czy coś w tym jest. Może…

    • Sercem_Kobiety pisze:

      Właśnie też się nad tym zastanawiam… Bo skąd ta Pani mogła to wiedzieć? Może rzeczywiście istnieje dobra wróżka,a nie naciągaczka, bo nawet nic nie wspomniała o pieniądzach…
      Pozdrawiam. :)

  4. ~Ania pisze:

    dziealac, dzialac! z doswiadczenia woem, ze nigdy nie jest dobry czas, bo zawsze sa jakies sprawy do uregulowania..
    Nie ma co czekac, przy dzieciaczku zmienia sie priorytedy i te dzis wazne sprawy stana sie zupelnie niewazne.
    Powodzenia!

  5. ~desdemona pisze:

    Ty chcesz dziecko, mąż także:
    „-Kochanie, a co jeśli ta pani ma rację? -pytam następnego dnia męża.
    -Ucieszyłbym się, byłbym najszczęśliwszy, tak bardzo tego pragnę.!”,
    to nie rozumiem- po co te wahania i odkładanie?

  6. ~xyz pisze:

    Pewnie podświadomość też robi swoje. Wróżka rzecze i jakoś dążymy niby niecelowo ;). Osobiście znałam kobietę, która sama udała się do wróżki. Przepowiednia nie była pokrzepiająca bo w wieku 32 lat miała zakończyć swój ziemski żywot. I tak po 2 latach dowiedziała się, że ma raka. W wieku 32 lat przegrała walkę z tą paskudną chorobą. Może przypadek, a może jest gdzieś ziarenko prawdy. Ja chyba wolałabym nie wiedzieć co, jak i gdzie będzie mi dane ;). Pozdrawiam

  7. ~NOSTRADAMUS pisze:

    Zrób jej na przekór i trzymaj się planu.
    Ale nie myśl więcej o słowach JP2, bo chociażby cytat, który przytoczyłaś, to słowa hipokryty.

    Są ludzie, którzy nie przewidują przyszłości ale potrafią ją wydedukować, nie ma w tym żadnej magii ani mocy tajemnych, są też przepowiednie samospełniające się i o tym powinnaś poczytać, bo właśnie jesteś częścią jednej takiej przepowiedni.

  8. ~qaulina pisze:

    Teraz bedziesz ciagle myslala o dziecku, ” nakrecisz sie” i dzidziuś bedzie szybciej niz planowałaś :)

  9. ~beatka pisze:

    No cóż dziecko można zaplanować – no nie tylko z wpadki są „owoce miłości” … prawdopodobieństwo urodzenia córki jest 50/50 choć płeć dziecka też można zaplanować ;) … większość przyszłych mam marzy o córce … ja „lubię” słuchać wróżb ale nawet wróżbici wiedzą, że „przeznaczenie można oszukać” … czy jak to napisał Marek Edelman „ZDĄŻYĆ PRZED PANEM BOGIEM” ;)
    miej to na uwadze …

  10. ~Gaja pisze:

    jest takie powiedzenie… wmawianie dziecka w brzuch… jak się o czymś dużo mówi, sugeruje, to siłą rzeczy człowiek zaczyna o tym myśleć i zmierzać w danym kierunku…

  11. ~kobieta-nie-typowa pisze:

    Kobieta prawdopodobnie czuje się przeraźliwie samotna. Chciałaby do ludzi, ale nie bardzo może na to liczyć. W dzisiejszym świecie, każdy żyje własnym życiem i nie lubi poświęcać czasu innym. Ta wróżba, to prawdopodobnie próba zwrócenia na siebie uwagi, skoro inne sposoby zawiodły. Ty jednak uważaj, bo takie zaklinanie rzeczywistości, często się kończy sukcesem:))) Czasem ktoś, coś nam zasugeruje tak mocno, że wydaje nam się, że to nasze własne pragnienia. Pozdrawiam.

  12. ~Agata pisze:

    Dziecko jest najważniejsze w życiu

    __________/ / / / / / / / / / / /
    _________/ / / / / / / / / / / /
    _______/ / / / / / / / / / / /
    _____/ / / / / / / / / / / /
    ____________█
    ______▄▄███████▄
    ___▄▄████████████▄
    __▄████████████████▄
    _▄███████████████████
    _____________█▌
    ______________█
    ___█|████____█
    _████/███___█
    _███░█████__█
    _|█░▄▄░▄▄_░█ █_░
    |█░◒░░◒░░█___-░░
    |██░░●░░░/██_ ░░
    _██░▀▀░/██| ___░░
    __███░/██ _______)░░)
    __███_░░░░▒▒▓▓▓▓ ░░/
    ___███░░░▒▓▓▓▓▓▓░/
    __/▒/▒▒▒▒▓▓▓▓▓▓
    |▒▒▒▒▒▒▓▓▓▓▓/
    __▒/▒▓▓▓▓▓/
    ___▒▒▓▓▓▓▓| /
    ______▒▒▒▒▒▒▒
    _____█████████
    ____ █████████
    ___ ██████████___████
    ___ ██████████___███
    __ ██████_████____▒▒
    __ █████____███___██
    __ ████_______█████
    ___ ███_________ ████
    ___ ███ Dzień jest szary
    ___ ███ i ponury.
    ___ ███ Zamiast słońca
    ____▒▒▒ Smutne chmury.
    __█████ Mimo wszystko życzę
    ————- udanego dzioneczka:)
    MIŁEGO WEEKENDU.

  13. Nigdy nie byłam u wróżki, kiedyś uparła się jakaś cyganka, że mi powróży. Nic się nie sprawdziło. Nie wierzę w takie rzeczy. A wyśnionej córeczki życzę Ci z całego serca.
    Pozdrowionka cieplutkie :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>